Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Polaris
Glowny Administrator, Alfa
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 355
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Samiec
|
Wysłany: Śro 22:55, 05 Sty 2011 Temat postu: Jezioro |
|
|
Bardzo malownicze jezioro, niestety woda w nim jest zwykle lodowato zimna.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Polaris dnia Czw 22:28, 26 Sty 2012, w całości zmieniany 2 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Polaris
Glowny Administrator, Alfa
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 355
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Samiec
|
Wysłany: Pią 21:52, 30 Gru 2011 Temat postu: |
|
|
Na drzewach zakwitły liście, a w gałęziach wiły gniazda ptaki, rozweselając okolicę. śnieg zniknął, tylko przy samym brzegu jeziora zostało trochę śniegu i lodu. Zima w górach utrzymuje się na dłużej, jednak można było powiedzieć, że przyszła już wiosna, chociaż na szczytach bielił się śnieg. Ale był tam przez cały rok.
Liczył, że będą mieli tu trochę prywatności z Silky. Szedł tym swoim dumnym, sprężystym krokiem oglądając się, czy idzie za nim i zwalniając, by mogła dołączyć.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Silky
Samotnik
Dołączył: 08 Mar 2010
Posty: 200
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Samica
|
Wysłany: Pią 22:21, 30 Gru 2011 Temat postu: |
|
|
Nie mogło umknąć jej piękno tego miejsca. To pochłonęło ją na kilka chwil. Cieszyła się, że jest tu z nim sama, że mają czas. Gdyby miała taką możliwość, nigdy by sobie tego nie wybrała. Alpha ma mnóstwo obowiązków i nie ma czasu dla bliskich. Nie chciałaby być takim Alphą, nie potrafiła o tym nawet myśleć.
Kochała szczerze Polarisa, jednak coś ją trapiło, szło po jej śladach jak cień i nie dawało spokoju. Dlatego to Silky szła o kilka kroków za Polarisem, za nic nie chcąc do niego dołączyć.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Polaris
Glowny Administrator, Alfa
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 355
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Samiec
|
Wysłany: Pią 23:16, 30 Gru 2011 Temat postu: |
|
|
Zabawne, on myślał dokładnie przeciwnie. Owszem, miał mało czasu. Jednak to dawało mu wiele przyjemności, najlepszą pewność, że wataha ma się dobrze, takie było jego przeznaczenie. I miał pewne plany względem Silky.
Uparcie zwalniał coraz bardziej, żeby nie zostawiać jej w tyle. Chciał ją mieć blisko. Wiedział, że coś nie grało i chciał to przegadać. W końcu całkowicie się zatrzymał.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Silky
Samotnik
Dołączył: 08 Mar 2010
Posty: 200
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Samica
|
Wysłany: Pią 23:24, 30 Gru 2011 Temat postu: |
|
|
Kiedy on się zatrzymał i ona czujnie się zatrzymała,jakby to była jakaś łapanka. Tyle, że dzieliły ich także trzy metry. Wiedziała, że chciał porozmawiać, wyczuwała chyba nawet o co chodzi,ale ..no nie potrafiła zacząć o tym rozmowy. nie podeszła bliżej.
- Pięknie tu. - odezwała się, wywieszając język i omijając temat tabu,jak ognia.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Polaris
Glowny Administrator, Alfa
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 355
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Samiec
|
Wysłany: Pią 23:30, 30 Gru 2011 Temat postu: |
|
|
//Kurczę,głupi obrazek znika!! rr//
Był w połowie odwrócony w jej stronę i ani na chwilę nie odwrócił wzroku na jezioro. Chciał porozmawac i porozmawia! Postawi na swoim. Jak zawsze. Jeszcze się nie nauczył, że miłość to kompromis.
- Tak. Ale proszę cię, chodż tu do mnie. - powiedział zachęcajacym i władczym jednocześnie tonem.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Silky
Samotnik
Dołączył: 08 Mar 2010
Posty: 200
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Samica
|
Wysłany: Pią 23:37, 30 Gru 2011 Temat postu: |
|
|
Jęknęła cicho niezamierzenie, i wolno, naprawdę wolno podreptała do niego i usiadła obok. Mimo wszystko dobrze było jej blisko niego, od razu cieplej na wilczym serduszku.
- Musisz być taki apodyktyczny? - spytała, zadziwiona jak on na nią działa. Wszystko. Jego władczość, pewność siebie, dźwięczny ton, jego wyrazistość i duma. I te szare, dzikie oczy drapieznika.. Tu Silky rozpłynęła się w niezamierzonych rozmarzeniach, a przecież wilk jej marzeń był tuż obok.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Polaris
Glowny Administrator, Alfa
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 355
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Samiec
|
Wysłany: Sob 11:18, 31 Gru 2011 Temat postu: |
|
|
Uśmiechnął się lekko, chociaż był strapiony. Przytulił swój kosmaty, czarny łeb do jej pięknego, szlachetnie zarysowanego, białego łba. Zabawne. Ona idealnie wtapiałaby się w zimową aurę, on był na tle śniegu doskonale widoczny, ale i tak kochał zimę. Pod względem wyglądu byli przeciwieństwami.
- Tak! - odpowiedział z absolutną pewnością i uśmiechnął się szeroko. No, ale przejdźmy do sedna sprawy, pamiętał, że chciała z nim porozmawiać.
- Więc.. - rzucił jedną sylabę, za nic nie dając poznać po sobie, że czuje się odrobinę niepewnie. Bo nie powinien.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Silky
Samotnik
Dołączył: 08 Mar 2010
Posty: 200
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Samica
|
Wysłany: Czw 17:31, 05 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Od razu zrobiło się jej cieplej, jakby jego dotyk roztopił lód, wszystkie zmartwienia i
wątpliwości. Była właściwie zła, na niego i na siebie, że tak na nią działa. Jej serce zabiło mocno. Westchnęła z zadowoleniem. Odsunęła się na milimetry, tak by mogła spojrzeć w te ślepia i równocześnie z nim wyjąkała.
- Ja.. - urwała. Zaśmiała się, to trochę wyładowało atmosferę, bo wypowiedzieli te słowa, w tym samym czasie.
- Mów pierwszy. - powiedziała, omijając go wzrokiem.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Polaris
Glowny Administrator, Alfa
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 355
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Samiec
|
Wysłany: Czw 22:41, 26 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Jemu też od razu zrobiło się lepiej, gdy w końcu znalazła się tuż obok. Ha! Gdyby tylko wiedział co powinien powiedzieć! Nie umiał do końca sformułować swoich myśli i była to dla niego sytuacja nowa. Ale cisza nie przyniesie tu nic nowego.
- Chciałaś ze mną o czymś porozmawiać, pamiętasz? - przypomniał, bo musiał od czegoś zacząć. Wiedział, że z każdym słowem powinno być lepiej i to dodawało mu minimalnej otuchy.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
|